Mały Książę

Odkąd wybraliśmy się do kina na Małego Księcia, a miało to miejsce całkiem sporo czasu temu, odtąd Mały Książe towarzyszy nam w domowej codzienności… Tuż po filmie, który – jak większość z Was zapewne zdążyła się zorientować – zafundował nam odrobinę odmienną wersję historii, zakupiliśmy oryginał Małego Księcia z ilustracjami autora.

Przeczytaliśmy ją – na życzenie szkrabów – już kilkukrotnie, za każdym razem odkrywając coś nowego.

I kiedy wydawać mogłoby się, że w Małym Księciu już nic nie powinno nas zaskoczyć odkryliśmy wersję, która wpasowuje się w wszechobecne w dzisiejszych czasach nowe technologie, internet, smartfony oraz tablety.

I choć na co dzień z tableta raczej nie korzystamy (wciąż uważam, że na to dzieciaki mają jeszcze czas, co nie znaczy, że czasem tabletem się nie posiłkuję), to dla Małego Księcia od czasu do czasu robimy wyjątek.

 

Wydanie Małego Księcia Wydawnictwa Galaktyka – Rozszerzona Rzeczywistość – to poza klasyczną wersją książki również bonus w postaci  trójwymiarowych animacji, gier i wyzwań.

Z użyciem multimedialnych narzędzi książkowe ilustracje przenoszą się do świata wirtualnego. Tam z kolei poznajemy Księcia, jego planetę oraz przedstawiony w książce świat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *