Drukarka figurek 3D – BunchBot

Roboty, droidy, autoboty wszystko co zmechanizowane i skomputeryzowane bądź ma w sobie nazwę „bot” jest u nas w chwili obecnej na topie. Dlatego, gdy po raz pierwszy usłyszeliśmy o BunchBocie oczy dzieciaków zaszkliły się, a na ich twarzach pojawiły się uśmiechy.

Kilka dni oczekiwania i wspomniany robot znalazł się w naszych rękach.

Kim, a właściwie to czym jest Bunchbot?

Ponad dwa lata temu w nasze ręce trafiły klocki rzepy tzw. Bunchems. Klocki, o których mowa, to niewielkie kuleczki przypominające strukturą i wyglądem roślinne „rzepy” znane zapewne niejednemu z nas z czasów naszego dzieciństwa. Pamiętacie?

Bunchems nadają się doskonale do tworzenia przestrzennych budowli. Są na tyle „czepliwe”, by podczas zabawy bez problemu łączyć się w całość, jednocześnie na tyle delikatne, by móc masować dłonie dziecka nimi się bawiącego oraz na tyle elastyczne, by nie zrobić uczestnikom zabawy żadnej krzywdy.

Atutem Bunchems są również ich piękne i intensywne kolory oraz fakt, że klocki możemy łączyć ze sobą i rozłączać w nieskończoność, a te nie tracą przy tym wcale na jakości (sile zaczepienia).

Co może dać dziecku zabawa Bunchems?

Po pierwsze zabawa Bunchems, jak każdymi innymi klockami, rozwija wyobraźnię i kreatywność.

Po drugie rozwija koordynację wzrokowo – ruchową. Budowanie z klocków wymaga skoordynowania kilku działań jednocześnie.

Po trzecie wspólne budowanie z klocków to świetna zabawa, a jednocześnie nauka współpracy, radzenia sobie z konkurencją czy trudnymi emocjami.Umiejętności społeczne nabywane – między innymi – w czasie zabawy klockami stanowią istotną część naszego życia.

Po czwarte sortowanie klocków, a potem układanie z nich skomplikowanych konstrukcji, wymaga ogromnego skupienia i dokładności, rozwijana w tym czasie koncentracja i precyzja działania okażą się w późniejszym życiu równie ważne.

Po piąte klocki mogą być świetną pomocą podczas nauki liczenia, a także doskonałym pretekstem do zabaw matematycznych.

Po szóste z powodzeniem można je wykorzystywać podczas pogłębiania wiedzy z zakresu orientacji przestrzennej.

Po siódme klasyfikowanie i planowanie czyli sortowanie klocków np. wg kolorów, a potem planowanie wykonania skomplikowanych budowli to skuteczny trening strategicznego myślenia.

Po ósme  manipulowanie klockami w oczywisty sposób wpływa pozytywnie na zdolności manualne dziecka.

Po dziewiąte Bunchems mają jeszcze jedną istotną cechę. Używanie klocków rzepów to nic innego jak dodatkowa stymulacja dotykowa dłoni oraz rąk dziecka.

W naszej zabawie towarzyszy nam kilka połączonych zestawów klocków rzepów oraz akcesoriów, które dziecięcą kreatywność podczas budowania klockami pobudzają: korony, kapelusze, oczy, ręce, nogi, gwiazdy, serca, skrzydła, okulary, rogi i wiele innych kształtów.

Wracając jednak do pytania czym jest owy wspomniany BunchBot?

Zabawa klockami rzepami spodobała się nam bardzo. Niech świadczy chociażby o tym fakt, że od blisko dwóch lat klocki te wciąż są w naszym użyciu. Przyszedł jednak moment, kiedy zaczęliśmy się zastanawiać co dalej? Jak zabawę rzepami urozmaicić, by w dalszym ciągu była atrakcyjna… i tu swoje zastosowanie znalazł wspomniany BunchBot zwany również drukarką figurek 3D.

Choć tak naprawdę z robotami, o jakich myśleliśmy, BunchBot nie ma zbyt wiele wspólnego, to okazało się, że dzięki niemu nasza zabawa Bunchems’ami nabrała zupełnie innego wymiaru.

BunchBot to niewielkie urządzenie skonstruowane tak, by pomóc w formowaniu kształtów, figurek, postaci z rzepów. Cała zabawa polega na dokładnym odwzorowaniu ułożenia rzepów z instrukcji (oj skupić się tu trzeba bardzo – ćwiczymy zatem koncentrację uwagi, koordynację oko – ręka oraz zdolność widzenia przestrzennego) krok po kroku, nałożeniu nakładki drukującej i wypchnięciu z jej pomocą prawie gotowej figurki z BunchBota. Proste prawda?

Producent w instrukcji oferuje kilka propozycji figurek, nic nie stoi na przeszkodzie, by kiedy już się pozna zasadę działania drukarki tworzyć swoje dzieła. Zabawa będzie na pewno przednia!

Nasz BunchBot towarzyszy nam dopiero od tygodnia, więc póki co cieszymy się nim budując zgodnie z instrukcją, kiedy przyjdzie czas przejść na wyższy poziom pokażemy Wam na pewno co zmajstrowaliśmy.

Obserwowałam moje dzieciaki bawiące się BunchBotem, dokładniej przyjrzałam się jego sposobowi funkcjonowania. Po raz kolejny okazuje się, że to w prostocie tkwi wielka moc (nie ma w naszym robocie ani grama elektroniki, światełek, dźwięków i innych tzw. „bajerów”, a mimo to skupia uwagę dzieci przez całkiem długi czas).

Co tu dużo pisać – spójrzcie raz jeszcze na kolory naszego zestawu oraz jego strukturę, a także możliwości, jakie dane klocki  nam dają. A teraz raz jeszcze, prosto w oczy BunchBota…

Nie muszę chyba pisać nic więcej, poza tym, że my zarówno BunchBota, jak i klocki Bunchems polecamy!

Na sam koniec dodam od siebie, iż sporo naczytałam się w sieci o niebezpieczeństwie polegającym na wplątaniu się rzepów we włosy. Możliwe, że naszych kloców nie wplątaliśmy zbyt mocno, poza tym nasze włosy są jednak proste, a nie kręcone, a to zapewne również ułatwia sprawę, jednak z użyciem odżywki do włosów udało się nam klocki bez problemu z włosów ściągnąć. Tak czy siak przed rozpoczęciem zabawy warto pamiętać o tym, by włosy upiąć, by już na starcie wyeliminować jakiekolwiek ewentualne problemy.

2 thoughts on “Drukarka figurek 3D – BunchBot

  1. Już gdy za pierwszym razem pisałaś o Bunchemsach spodobały mi się bardzo, teraz przekonują mnie jeszcze bardziej. Kupię chyba jakiś niewielki zestaw i zobaczę co z tego wyjdzie i czy spodobają się moim dzieciakom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *