Maszyna pełna cukierków – zabawa dwujęzyczna

Mamy to szczęście, że dzieciaki zachorowały akurat wtedy, kiedy za oknem zrobiło się naprawdę pięknie. Cóż, odpuścić musimy dzisiejsze harce na świeżym powietrzu, przynajmniej do czasu, aż gorączkowanie minie.
Tymczasem radzimy sobie jak możemy.
Dziś bawiliśmy się mało poprawnie jeśli o zdrowie chodzi, bo w sklep ze słodyczami, z cukierkami konkretnie. Przygotowałam dla każdego z dzieciaków dwie karty (kartę prezentującą nazwy kolorów w języku polskim oraz angielskim) przedstawiające maszynę z cukierkami.
Zadanie dzieci polegało na odpowiednim dopasowaniu koloru pomponika do koloru wzoru. Jak już wspomniałam sprawę nieco utrudniliśmy, bo do zabawy wprowadziliśmy również elementy języka angielskiego. Nim pompon znalazł się w maszynie kilkukrotnie wymawialiśmy nazwę danego koloru w języku obcym.
Dzieciaki nazwy kolorów w języku angielskim znają, więc dzisiejsza zabawa pomogła nam je tylko utrwalić.

I choć wydawać by się mogło, że to naprawdę banalna zabawa, to przyznać muszę, że smyki bawiły się wyśmienicie modyfikując samodzielnie zabawę tak, by dopasować ją pod siebie (pomponiki zostały przez dzieciaki nakładane przy pomocy pęsety, zaś sama podjęta aktywność zmieniła się w zabawę w najprawdziwszy sklep).

Gdybyście i Wy mieli ochotę w cukierników się pobawić karty z maszynami pełnymi cukierków znajdziecie TUTAJ i TUTAJ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *