Z dzieckiem pod namiot

Gdyby ktoś z Was zapytał mnie z czym kojarzy mi się namiot bez wahania odpowiedziałabym, że z latem, wakacjami, obozami harcerskimi, przygodą, leśną polaną oraz Kucobami (to miejscowość, do której na obozy harcerskie wyjeżdżałam).

Tak właściwie to całkiem sporo swojego życia spędziłam pod namiotami właśnie. Wszystkie te chwile to cała masa niezwykle pozytywnych wspomnień. Z każdym kolejnym wypadem pod namiot łączy się inna historia. Te – im bliżej wakacji – powracają do mnie w postaci anegdot wspominanych z uśmiechem na twarzy.

Już jakiś czas temu zastanawialiśmy się nad sposobem spędzenia tegorocznych wakacji. Powoli rodzinną tradycją stają się wypady nad polskie morze. I kiedy ja przeszukiwałam sieć w poszukiwaniu hoteli, pensjonatów czy też zerkałam na mieszkania do wynajęcia nad morzem – nasz tato zasugerował, że dzieciaki są już na tyle duże, by móc wybrać się z nimi pod namiot.

I choć my zapewne odrobinę już od tego odwykliśmy, to dla dzieciaków będzie to zapewne niezapomniana przygoda.

Ponieważ postanowiliśmy, że to właśnie namiot stanie się na kilka dni naszym dachem nad głową zabieramy się powoli do zaplanowania niezbędnego sprzętu, który podczas naszej wyprawy może się przydać. Przygotowanie takiej listy wcześniej jest o tyle wygodne, że z całą pewnością nic podczas pakowania nam nie umknie.

Miejsce, w które się wybieramy znamy doskonale, jeśli jednak i Wy planujecie wyprawę życia, jednak nie wiecie jak wygląda zaplecze sanitarne, czy też gastronomiczne na waszym polu namiotowym lub w jego pobliżu warto wcześniej tę wiedzę zgłębić.
W ten sposób można uniknąć zabierania rzeczy, które na miejscu mogą okazać się niepotrzebne.

Pod namiot wybieramy się zaledwie na tydzień. Zakładamy, że najwięcej czasu poświęcimy na plażowanie, zwiedzanie okolicy oraz zabawy na świeżym powietrzu. Postanowiliśmy odpuścić gotowanie obiadów (na miejscu znajduje się “jadłodajnia”, w której można zjeść pyszną i świeżą rybę, więc pewnie przez te kilka dni będziemy się tam stołować), za to śniadania i kolacje zamierzamy przygotowywać samodzielnie (piekarnia na szczęście jest także rzut beretem od pola namiotowego).

Wracając jednak do sprzętu, który zamierzamy ze sobą zabrać:

“DACH NAD GŁOWĄ” I SPRZĘT PODSTAWOWY:

  • namiot
  • mały młotek (do wbijania śledzi)
  • karimaty
  • śpiwory
  • poduszki
  • koc
  • folia malarska (w razie naprawdę dużej ulewy folia przyda się, by dodatkowo zabezpieczyć namiot przed deszczem)
  • sznurek (nieoceniony i wielofunkcyjny, można nim coś związać, podtrzymać, czy wykorzystać go do rozwieszenia mokrych ubrań, ręczników)
  • klamerki do suszenia ubrań, ręczników
  • worki na śmieci (nie tylko na śmieci, ale także np. do przechowywania brudnych ubrań, czy zabezpieczenia czegoś przed wilgocią)
  • scyzoryk wielofunkcyjny
  • nożyczki
  • latarka/ lampka
  • baterie lub akumulatorki (wraz z ładowarką do akumulatorków)
  • zapalniczka, zapałki
  • apteczka
  • Niektóre pola oferują możliwość wykupu prądu elektrycznego – wtedy warto również zabrać ze sobą przedłużacz.

O czym jeszcze pamiętamy?

Kiedy wybieramy się na dłużej gdzieś z dziećmi wcześniej – dmuchając na zimne – zawsze sprawdzamy, gdzie w pobliżu miejsca naszego zakwaterowania znajduje się szpital/ośrodek zdrowia (spisujemy jego adres i numery telefonów), pamiętamy też, by zabrać ze sobą książeczki zdrowia dzieci (ze względu na nasze wcześniacze perypetie to właśnie w nich zawarta jest podstawowa wiedza dotycząca dolegliwości dzieci).

PRZYGOTOWANIE POSIŁKÓW

Gotowanie w naszym przypadku odpada, więc kuchenka i lodówka turystyczne nie będą nam potrzebne. Mikrofalówka i czajniki bezprzewodowe dostępne są w kuchni pola namiotowego. By móc przygotować śniadania i kolacje zabierzemy ze sobą:

  • turystyczny zestaw naczyń (talerzyki, sztućce, miseczki, kubki – melaminowe)
  • deska do krojenia
  • nóż
  • termos
  • obieraczka
  • otwieracz do puszek i butelek
  • grill turystyczny
  • węgiel/ brykiet, rozpałka do grilla
  • folia aluminiowa
  • miska do zmywania
  • płyn i gąbki do mycia naczyń
  • papierowe ręczniki
  • pojemniki do przechowywania żywności
  • jedzenie tylko to na dobry początek, by pierwszego dnia nie musieć od razu biec do sklepu (herbata – kawy nie pijemy, cukier, sól – warto wiedzieć, że ta przydaje się również w razie inwazji mrówek, pieczywo, masło, owoce, warzywa, baniak 5 l wody, coś do picia…)

HIGIENA

  • klapki pod prysznic
  • pasta do zębów i szczoteczki do zębów
  • mydło w płynie
  • szampon
  • ręczniki (i te na plażę i te pod prysznic)
  • papier toaletowy
  • kosmetyki do opalania i po opalaniu
  • kosmetyki przeciwko komarom
  • chusteczki higieniczne
  • chusteczki do przemywania rąk
  • inne przybory i kosmetyki – wedle uznania

UBRANIA

Oczywistym jest, że ubrania pakujemy według uznania i potrzeby. Pamiętajcie jednak, by nie zapomnieć o chroniącym przed słońcem nakryciu głowy oraz okularach przeciwsłonecznych.

MNIEJ POTRZEBNE, ale czas umilające:

  • aparat fotograficzny
  • radyjko turystyczne
  • telefon z ładowarką
  • książki, czasopisma
  • mapy, przewodniki
  • gry planszowe
  • sprzęt sportowy: piłki, paletki, itp.

źródło inspiracji: doświadczenia własne oraz http://www.idealnewczasy.pl/post/co-zabrac-pod-namiot-lista-rzeczy,-ktore-warto-wziac-na-camping

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *