Muzeum Ognia w Żorach

Wakacje powoli odchodzą w niepamięć. Wdrożyliśmy się już w szkolno – pracową rzeczywistość, wakacyjne wspomnienia delikatnie się nam zacierają. Nawet pogoda za oknem zdaje się nam przypominać o tym, że o lecie powinniśmy już dawno zapomnieć. Początek roku szkolnego w naszym domu jest zawsze niezwykle intensywnym czasem. Zarówno dzieciaki, jak i ja z racji swojego zawodu, krótko po 1 września mamy sporo do zrobienia. Dopiero teraz zaczynamy łapać oddech, w związku z tym mamy też czas na nadrobienie kreatywnikowych zaległości.

Pod koniec wakacyjnych podróży “wylądowaliśmy” w Żorach. Żory to miejscowość, która zupełnie obca nam nie jest, bo kilkukrotnie już odwiedzaliśmy tutejsze miasteczko westernowe Twinpigs [KLIK]. Tym razem zaintrygowała nas jeszcze jedna lokalna atrakcja. Zaledwie kilka minut drogi samochodem od wspomnianego kowbojskiego świata stoi budynek, który swoim kształtem i kolorem przypomina…. buchający ogień.

Skojarzenie jest jak najbardziej właściwe, gdyż to właśnie tutaj mieści się żorskie Muzeum Ognia. Placówka ta funkcjonuje już od blisko czterech lat i muszę przyznać, że owo funkcjonowanie całkiem dobrze “jej” wychodzi. Tak do końca nie wiedzieliśmy czego się spodziewać po wizycie tutaj, jak się jednak chwilę po wejściu okazało niepotrzebnie się martwiliśmy.

Zwiedzanie, a raczej interakcję z muzealną wystawą rozpoczyna krótki seans wprowadzający gościa w świat ognia i jego historii (żorskiej i nie tylko). Później jest już tylko ciekawiej…

Bilety do żorskiej atrakcji są jednocześnie quizem pełnym pytań, na które odpowiedzi pomogą znaleźć muzealne “atrakcje”. Przemieszczając się więc po budynku poznajemy historię ognia od pradziejów aż po dziś dzień, jednocześnie poszukując odpowiedzi na pytania i zagadki umieszczone na biletach.

Poznajemy tu również sposoby unikania pożaru oraz reagowania w sytuacji zagrożenia.

Muzeum pełne jest interaktywnych eksponatów. Zdecydowanie najatrakcyjniejszą częścią wystawy – w naszej opinii – okazała się część warsztatowa. To tutaj dzieciaki zagotowały wodę w temperaturze pokojowej, włączyły silnik napędzany powietrzem, mieszały najróżniejsze substancje, ważyły je i badały temperaturę ich “zapalania się”.

Na sam koniec, gdy już poznaliśmy wszystkie odpowiedzi – sprawdziliśmy je razem z niewielkim ognikiem, który towarzyszył nam w tutejszym zwiedzaniu/zabawie – odetchnęliśmy słuchają “ogniowej” szafy grającej pełnej płomiennej muzyki z całego świata.

Żorskie Muzeum Ognia to jedno z ciekawszych i zdecydowanie godnych polecenia miejsc, które warto odwiedzić z całą rodziną.

Niezwykle cieszy nas fakt, iż coraz więcej placówek tego typu bierze sobie do serca myśl Konfucjusza: “Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić, a zrozumiem.”

Takie właśnie jest żorskie Muzeum Ognia bez długich wykładów, sztywnych reguł, a pełne działania, eksperymentowania oraz ciekawostek.

Jeśli więc i Ty szukasz miejsca, które pozwoli Tobie i Twojemu dziecku spędzić ciekawie czas – Muzeum Ognia jest i dla Was!

Więcej informacji o Muzeum Ognia znajdziecie na stronie internetowej: http://muzeumognia.zory.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *