Kto czyta nie błądzi – dziecięce hity czytelnicze czterolatka (2014)!

 – O matko! Co Ty z tym wszystkim robisz?! – zapytała mnie kiedyś znajoma podczas odwiedzin. Spojrzała wtedy na całkiem pokaźną biblioteczkę dzieciaków i nie mogła uwierzyć, że przeczytaliśmy wszystkie z widocznych pozycji.

– No jak co? Czytamy. To książki, więc czytamy, niektóre nawet po kilka razy – odparłam.

Zawsze lubiłam czytać, choć od momentu pojawienia się na świecie dzieciaków czasu na oddawanie się wspomnianej przyjemności jakby mniej, to jednak miłość do książek wciąż pozostaje żywa. Tę staram się przekazać również moim szkrabom.

Wizyta znajomej i moje ówczesne (bo z 2014 r.) przemyślenia z nią związane zbiegły się z pomysłem ogłoszonym przez autorkę bloga “W biegu pisane”, która zachęca mamy, a przede wszystkim dzieciaki do sporządzenia listy hitów czytelniczych ostatniego roku. Uznałam, iż to świetny czas na letnie porządki, przewietrzenie nieco naszej biblioteczki, a przy okazji dołączenie do wyżej wspomnianej inicjatywy.

Zakasaliśmy rękawy, wybraliśmy spośród naszych książek pozycje, do których postanowiliśmy już nie wracać. Te zdecydowaliśmy się przekazać dalej, przy okazji wybraliśmy też książki, które w czasie ostatnich miesięcy cieszyły się największą popularnością.

ALBERT ALBERTSON

Albert to bohater książek autorstwa G. Bergström. To kilkuletni chłopiec, który jak każdy przedszkolak przeżywa swoje wzloty i upadki. Czasem ma problem z zaśnięciem, czasami nie potrafi się na czas wyszykować do przedszkola, czasem trudno mu zawrzeć nową znajomość, a czasem gniewa się tak bardzo, że potrafi w tej złości uderzyć (czego już po chwili strasznie, ale to strasznie żałuje). Albert jest też niezwykle pomysłowym chłopcem, zwłaszcza jeśli bardzo czegoś chce.

Myślę, że w świecie Alberta każdy maluch odnajdzie coś dla siebie. Dlaczego? Bo to niezwykle mądra książka, która czytelnikom – rówieśnikom Alberta – potrafi całkiem sporo pokazać, wyjaśnić i jeszcze więcej podpowiedzieć..

My z niecierpliwością czekamy już na kolejne części polskiej serii. A Wy?

SEKRETY LUDZKIEGO CIAŁA

Córka od dłuższego już czasu jest fanką ludzkiej anatomii. Tematyka ta interesuje ją na tyle, że nasza biblioteczka w zaskakującym tempie wzbogaca się w pozycje rozwijające zainteresowania małej. Sekrety ludzkiego ciała to jedna z lepiej opracowanych – przyjaznych dla oka i ucha –  czytelnika pozycji.

A i sama z chęcią po nią sięgam, by odkryć perełki dotyczące wiedzy anatomicznej. Ot taka mała powtórka z biologii oraz biomedyki.

BASIA

Seria z Basią to nowość w naszej biblioteczce, jakoś nigdy wcześniej dzieciaki zbyt przychylnym okiem na wesołą kilkulatkę nie spoglądały, aż do teraz. Basia zawitała do nas kilka dni temu i już zdążyła zająć honorowe miejsce w naszych sercach. Bo jak nie lubić tej wygadanej i jednocześnie sprytnej kilkulatki?

PYTANIA, PYTANIA, WSZĘDZIE PYTANIA

Ukończony czwarty rok życia to ten czas, kiedy “dlaczego”, “czemu”, “po co”, “ile”, “gdzie” i “dlaczego” rozbrzmiewają na porządku dziennym. Ze standardowymi pytaniami jakoś sobie radzimy, choć łatwe to nie jest. W poszukiwaniu odpowiedzi na te mniej konwencjonalne pytania pomagają nam następujące pozycje: Wielkie pytania małych ludzi oraz O Grzesiu chłopczyku, który nie przestawał pytać. Znacie?

RAZ, DWA, TRZY. PIASKOWY WILK

W naszych zbiorach posiadamy też książkę, do której wracamy częściej niż do innych, bo to nie jest zwyczajna książka. To opowieść o cudnej przyjaźni, przyjaźni pełnej zrozumienia, poszukiwania odpowiedzi, przyjaźni, która nie pozostaje głucha na potrzeby drugiego, przyjaźni magicznej.

Pierwszy raz historię Karusi i Piaskowego Wilka poznaliśmy ponad 2 lata temu, właśnie wracamy do niej już po raz trzeci.

CO WYPANDA, A CO NIE WYPANDA

W naszej biblioteczce nie tak dawno pojawiła się też pozycja autorstwa Oli Cieślak, która to w niezwykle prosty sposób prezentuje zasady savoir vivre’u dla najmłodszych. Jakoś zwlekałam z jej zakupem, bo wydawało mi się, że ta nadaje się raczej dla młodszych czytelników, jednak krótki, rymowany tekst i cudne ilustracje pozycji zachwyciły dzieciaki na tyle, że urocza panda i jej zachowania znalazły się w tym zestawieniu.

WIEDZY POGŁĘBIANIE

W naszych zbiorach nie brakuje książek, które pozwalają nam na pogłębienie naszej wiedzy, a które jednocześnie sposobem opracowania zachwycają na tyle dzieci, że te wracają do nich systematycznie.

Do wspomnianych “pogłębiaczy” zaliczyć możemy książki Wydawnictwa Debit: Ziemia – nasza wspaniała planeta oraz Pogoda i Klimat wraz z ich niesamowitymi trójwymiarowymi ilustracjami oraz Atlas obrazkowy z okienkami i dużą mapą świata w załączeniu.

TULLET

Jeszcze nie tak dawno nie było dnia, w którym dzieciaki nie wywijałyby książkami w powietrzu, nie dmuchałyby w kartki, czy też nie naciskaliby na kolorowe  koła. W chwili obecnej Tullet poszedł odrobinę w odstawkę na rzecz Alberta i Basi – myślę jednak, że nastanie jeszcze czas, kiedy znów z chęcią do  jego zabaw z książkami powrócimy.

 

Ponieważ wspomniane zestawienia miało stanowić wybór dzieci, w tym miejscu pozwolę sobie je zakończyć, bo właśnie te książki spośród dziesiątek pozostałych dzieciaki postanowiły w ten szczególny sposób wyróżnić. Od siebie dodałabym jeszcze, że sama zachwycam się złotą i platynową serią Wyd. Wilga. Książkami z cudownymi ilustracjami M. Szymanowicza, którego już od pewnego czasu darzę uwielbieniem, ale o tym na pewno jeszcze kiedyś Wam wspomnę…

 

Jakie książki należą do tych naj, naj, naj Waszego czterolatka?

One thought on “Kto czyta nie błądzi – dziecięce hity czytelnicze czterolatka (2014)!

  1. Piszesz, że owo zestawienie powstało w 2014 roku. To ja Ci odpowiem, że ani trochę na straciło na atrakcyjności. U nas (3 i 4 latek) podobne pozycje na podium.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *