Ciastolina z mąki ziemniaczanej i balsamu do ciała

Ciastolinowe szaleństwo chyba nigdy nas nie opuściło i chociaż ostatnimi czasy czasu coraz mniej na nasze kreatywności to wciąż zdarza się nam się wsiąknąć choć na chwilę w zabawy, które nie są nam obce. Całkiem sporą ilość mas plastycznych mieliśmy już okazję przetestować, jednak kiedy nadarza się okazja, by spróbować kolejnej – próbujemy.

Masę z wykorzystaniem mąki ziemniaczanej i balsamu do ciała wypróbowaliśmy po raz pierwszy ponad 5 lat temu. Jej stworzenie to nic trudnego, wystarczy wymieszać jej składniki w proporcji 1:1, by otrzymać niezwykle delikatną, plastyczną i uwaga brudzącą  (co widać po czarnym golfie mojego syna) masę.

Zabawa wspomnianą masą szybko Waszym pociechom się nie znudzi, bo wariantów może przyjąć ona bardzo wiele. A każdy z nich z całą pewnością służyć będzie dobru Waszych pociech – sprawność dłoni rozwijać, koordynację oko – ręka ćwiczyć…

Skusicie się, by stworzyć podobną?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *