Jesienne jabłuszko

Gdy dzieciaki zaczęły uczęszczanie do przedszkola, te od razu zaczęło nam się dawać  we znaki. Przypuszczam, że w tej chwili w podobnej sytuacji są setki rodziców nowych przedszkolaków. Poza całą masą atrakcji, jaka w związku z uczęszczaniem do przedszkola nas spotykała, któreś z dzieciaków co chwilę przywlekło z przedszkola jakiegoś wirusa do domu. Znacie to?

Tamtejszy czas można by podsumować cytatem, z tamtych właśnie dni: “Zaledwie tydzień byliśmy zdrowi, w niedzielę zaczęło ponownie rozkładać córkę.
Perspektywa najbliższych dni jawi się nam jako czas spędzony w czterech ścianach. Znów! Planujemy więc czym przez najbliższy czas zajmować się będziemy.
Dziś padło na owoce sezonowe – bez opamiętania tworzymy więc jesienne jabłuszka…”

Znacie tę rzeczywistość?

Małe czerwone jabłuszko czyli kilka słów o budowie jabłka

– Mamo czy każdy z nas jest z czegoś zbudowany?
– Tak Tomku.
– A jak zbudowane jest jabłko?
Wróciliśmy wtedy po chorobie do przedszkola, powróciliśmy zdrowi, silniejsi (oby!). Razem z siłami powróciły też pytania.
Skorzystaliśmy w tym przypadku z doświadczenia mądrzejszych i  kartom przedstawiającym cykl “narodzin” jabłka oraz jego budowę dokładniej się przyglądnęliśmy. Podobnie zresztą jak samym owocom.
Zresztą zobaczcie sami, w jaki sposób wiedzę o jabłku i jego budowie zgłębić postanowiliśmy.