Jesienne jabłuszko

Gdy dzieciaki zaczęły uczęszczanie do przedszkola, te od razu zaczęło nam się dawać  we znaki. Przypuszczam, że w tej chwili w podobnej sytuacji są setki rodziców nowych przedszkolaków. Poza całą masą atrakcji, jaka w związku z uczęszczaniem do przedszkola nas spotykała, któreś z dzieciaków co chwilę przywlekło z przedszkola jakiegoś wirusa do domu. Znacie to?

Tamtejszy czas można by podsumować cytatem, z tamtych właśnie dni: “Zaledwie tydzień byliśmy zdrowi, w niedzielę zaczęło ponownie rozkładać córkę.
Perspektywa najbliższych dni jawi się nam jako czas spędzony w czterech ścianach. Znów! Planujemy więc czym przez najbliższy czas zajmować się będziemy.
Dziś padło na owoce sezonowe – bez opamiętania tworzymy więc jesienne jabłuszka…”

Znacie tę rzeczywistość?