Sensoryczne ptaki

Jestem nauczycielką przedszkola, uwielbiam swoją pracę, często ubolewam jednak nad tym, że przygotowywanie ciekawych zajęć, co za tym idzie ciekawych pomocy do nich zajmuje mi aż tyle czasu. Jest to czas, który odbieram (nie bez wyrzutów sumienia) sobie, swojej rodzinie, swoim dzieciom.

W takich momentach zazdroszczę koleżankom, które o 15 wychodząc z pracy nie muszą o niej myśleć aż do dnia następnego.

Znalazłam rozwiązanie, które choć po części, daje mi możliwość przygotowania ciekawych gadżetów dla podopiecznych, a które jednocześnie pozwala mi na spędzanie czasu z moimi szkrabami.

Od pewnego czasu podwijamy rękawy i przygotowujemy pomoce do powadzonych przeze mnie zajęć wspólnymi siłami.

Tak było i tym razem, kiedy wpadłam na pomysł, by w ramach realizacji projektu POWIETRZE przygotować dla wychowanków kilka sylwet ptaków, które nie tylko pozwolą pokazać dzieciom, jak piękne i kolorowe gatunki żyją w Polsce, ale też dają możliwość obcowania dzieciom z różnymi fakturami, tym samym pozwolą na pobudzanie (rozwijanie) zmysłu dotyku, a także wzroku.

Od pomysłu szybko przeszliśmy do realizacji, w ten oto sposób powstało kilka sensorycznych ptaków, które mam nadzieję już w poniedziałek dają wiele radości “moim 3 – latkom”.

Jak myślicie, spodobają się dzieciakom?

Robot sylabowy czyli nauka czytania przez zabawę

Jestem zdania, że o pomysłach wartych uwagi powinno mówić się głośno, nie należy  jednak zapominać przy owym mówieniu, do kogo dany pomysł, czy też idea należy.

Jakiś czas temu na blogu Moje dzieci kreatywnie zachwycił mnie pomysł polegający na skonstruowaniu robota. W przypadku powyższego bloga był to robot edukacyjno – uczuciowy.

Pomysł spodobał się nam na tyle, że postanowiliśmy go na swoje potrzeby zmodyfikować. Ponieważ dzieciaki są właśnie w trakcie intensywnego poznawania liter w przedszkolu staramy się domowymi działaniami wspierać to, co w placówce się dzieje.

Sylabowe aktywności: zabawy i ćwiczenia są etapem pośrednim pomiędzy nauką liter a pisaniem słów i zdań.

Zabawy te bez najmniejszego problemu można wykorzystywać również z dziećmi, które całkiem dobrze radzą sobie z czytaniem i pisaniem. Dlaczego?

Dodatkową zaletą zabaw sylabowych jest doskonalenie percepcji wzrokowej i słuchowej dziecka, rozwijanie umiejętności kojarzenia i wykorzystywania znajomości słów, ćwiczenie pamięci i – w naszym przypadku również  – orientacji przestrzennej, doskonalenie starannej wymowy głosek oraz utrwalenie pisowni wykorzystywanych w zabawie wyrazów.

W jaki sposób zachęcić dziecko do zabaw sylabowych?

Przygotować materiały, które dla dziecka same w sobie stanowią atrakcję.

Dziś skupiliśmy się na stworzeniu sylabowego robota. Robota, który wykorzysta połączenia poznanych już przez dzieciaki liter (m, t, d, a, o, u, i) w sylabach, a także zachęci jego użytkowników do podejmowania prób tworzenia prostych zlepek sylabowych (czasem wyrazów) z nich.

Ponieważ dzieci zapoznają się z zapisem liter zarówno w postaci drukowanej (takiej jak w książkach) oraz pisanej dla utrwalenia zapisu pisanego sylaby łączone z liter “wielkich” z pomocą robota należy odczytać w całości i odnaleźć ich zapis odpowiadający pismu odręcznemu.

 

Zabawa połączona z nauką! Czyż nie o to właśnie chodzi?