Liście kolorowe lecą nam na głowę

Choć za oknem temperaturowo prawie lato, to jednak po tracących liście drzewach poznać, że to jednak już jesień.

Każdego dnia coraz więcej liści znajdujemy pod drzewami, a że o tej porze mienią się one pięknymi kolorami nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie zabrali tych najbardziej kolorowych ze sobą do domu.

Ogrzewając się po porannym spacerze ciepłą herbatą z miodem wykorzystaliśmy zebrany z rana materiał przyrodniczy do stworzenia mini zoo.

Co przyda się Wam do stworzenia liściastego zwierzyńca?

Kolorowe liście, ruchome oczka, pisaki w naszym przypadku wymazywalne Kidea, klej oraz kartki.

Na czym polegać będzie Wasze działanie?

Na odpowiednim ułożeniu liściastych kompozycji, przyklejeniu ich do kartki, doklejeniu ruchomych oczek oraz dorysowaniu pisakami brakujących szczegółów.

Proste prawda?

Powiedziałabym, że nawet bardzo, a jednak rozruszanie naszej wyobraźni zaowocowało całkiem fajną, kreatywną zabawą.

Spróbujecie?

Pajączek – mini teatrzyk – KREATYWNIE Z KIDEA

Szczęśliwie okazało się, że mijający właśnie weekend stanowił niezwykle pogodny czas obfitujący w spacery i zabawy na świeżym powietrzu.

Nie bylibyśmy jednak sobą, gdybyśmy nie wykorzystali faktu, iż coraz szybciej wieczorami zapada zmrok. Kiedy na dworze coraz chłodniej i ciemniej, my siadamy wygodnie i coś tworzymy. Spędzamy razem czas  – rozmawiamy, śmiejemy się, wzajemnie sobie pomagamy – rozwijamy przy tym naszą wyobraźnię, a także sprawność dłoni i palców.

Tym razem padło na… pająka…

Przygotowaliśmy:

– koło z czarnej tektury

– mniejsze kółko ze sztywnego papieru

pisaki wymazywalne Kidea

– mazaki metaliczne Kidea

– kredki sześciokątne Kidea

– klej, szpatułkę, nożyczki oraz druciki kreatywne i ruchome oczka.

Na dużym, czarnym kole narysowaliśmy pajęczynę, koło nacięliśmy mniej więcej w 1/3 jego wysokości, by właśnie w tym miejscu przełożyć kukiełkę pajączka.

Kukiełka powstała przez pomalowanie sztywnej tekturki, doklejenie do niej szpatułki, ruchomych oczu oraz drucików kreatywnych.

To wszystko! Aż tyle i tylko tyle, by móc mini teatrzyk pajączkowy popołudniami urządzać.

Spróbujecie?